w świecie znaków reklamy

Widzisz posty wyszukane dla frazy: w świecie znaków reklamy




Temat: Sponsor z Ustronia zagroził wycofaniem się ze s...
Polscy sponsorzy maja ciasne zasciankowe myslenie.
Nigdzie na swiecie sponsorzy nie domagaj sie by kluby z
tradycjami zmieniala swoje nazwy. Tylko w Polsce zapanowala taka
kretynska moda bo sponsorzy chca sie wypromowac za wszelka cene.
Tylko sponsorzy nie widza ze robia sobie tym antyreklame i tak
naprawde sie osmieszaja. Czy myslicie ze jak kiedys pan Ptak
zmienil nazwe LKS-u to poprawil w ten sposob swoj image? Moim
zdaniem stal sie posmiewiskiem. Madry sponsor traktuje
tradycyjna nazwe jako wartosc sama w sobie i stara sie by nazwe
jego firmy kojarzono z nazwa klubu nie poprzez nachalne
ingerowanie w tradycje ale na przyklad przez umieszczanie
swojego znaku firmowego na koszulkach, w czasie zawodow itp.
Madrze np. postepuje pan Cupial jesli chodzi o pilkarska Wisle
Krakow. Nie wciska sie nachalnie z nazwa firmy do nazwy klubu a
i tak wszyscy wiedza, ze klub jest sponsorowany przez jego firme
i dzieki temu jest to dla pana Cupiala swietna reklama. Reklama,
ktora pewnie przynosi korzysci przekraczajace wylozone w Wisle
pieniadze.
To nonsens zeby klub narciarski z Wisly mial w nazwie
Ustronianke. Czy ktos wyobraza sobie zeby z kazda zmiana
sponsora zmienily swoje nazwy takie kluby jak np. Real Madryt,
Arsenal, Bayern Monachium i wiele innych. Sponsorowi nie powinno
chodzic o to zeby nachalnie zmieniac nazwe, co ich osmiesza ale
zeby przez umiejetna promocje ludzie byli poinformowani, ze to
wlasnie jego firma sponsoruje dany klub. Wtedy nie bedzie sie
osmieszal tylko moze zyskac autentyczne uznanie a co za tym
idzie skuteczniej sie zareklamowac.



Temat: Książka Grassa na pierwszym miejscu listy bests...
Po takiej reklamie to można wierzę Eiffla sprzedać
Sposób i data ujawnienia jego rewelacji jast tak jednoznaczny że dziwie sie
ludziom którzy go bronia, nie dość że zrobił co zrobił to teraz jeszcze na tym
zarabia, Niemcy powinni zbojkotowac jego książke - to byłby znak dla świata że
czas najwyższy zamknąć sprawe II wojny swiatowej i zapomnieć o holocauście, czas
patrzyć w pzyszłość i przestać sie babrać w brudach z przeszłości.





Temat: Ukraiński parlament rozpatruje wotum nieufności...
KOGO TO JESZCZE INTERESUJE?
AKTUALNIE PROBLEM STAŁ SIĘ JUŻ MAŁO MEDIALNY. ZA TYDZIEŃ NAWET GAZETA PRZESTANIE O TYM PISAC A MY WRÓCIMY DO NASZEJ PODŁEJ POLSKIEJ RZECZYWISTOŚCI. ZRYW SERC I DUSZ ORAZ BRATANIE SIĘ Z NARODEM UKRAIŃSKIM ZOSTANĄ WYPARTE PRZEZ REKLAMY ZE ŚWIĘTYM MIKOŁAJEM ZPOD ZNAKU COCA-COLI



Temat: darmowa bramka sms
jeżeli jesteś użytkowniczką lub masz kogoś kto jest użytkownikiem orange -
możesz zarejestrować się na ich stronie, podając m in nr orange, który
wykorzystujesz. Jest tam opcja Multi Box - należy ją aktywować (bezpłatnie)
Otrzymujesz co miesąc 30 bezpłatnych SMS do dowolnej strony świata, bez reklam,
i pojemności ok 720 znaków każdy.



Temat: Kontrowersyjna reklama McDonald'sa
> że mamy opinię katolickich ksenofobów. Zagraniczne firmy o tym wiedzą i
> raczej omijają nasz kraj w dystrybucji podobnych reklam.
> Czy ktoś pamięta reklamę forda na 100 lecie istnienia?
> Przed nowym modelem samochodu sfotografowano grupe kilkaunastu osób różnych
> narodowości i kolorów skóry. Mialo to symbolozowac miedzynarodowy zasięg
> firmy. W Polsce tą reklamę również opublikowano ale fotomontażem zamieniono
> twarze wszystkich osób na BIALE !!

Z kolei Poczta Polska wypuściła z okazji rocznicy (nie pamiętam, czy 20 czy 25,
mniejsza o to) pontyfikatu Ojca Świętego znaczek, na którym Jego głowa wyłania
się z tłumu różnokolorowych wiernych płci obojga w każdym wieku.

To, że jakaś firma uważa, że w reklamie na rynek Polski muszą być sami Biali to
jej prywatne zdanie. Co więcej, jeśli reklama nie jest obelżywa, to nic nam do
tego!!! Możemy najwyżej na znak protestu nie kupować fordów.

Insynuacji jakoby polski katolicyzm powodował rasizm i trzecioświatowość nie
będę komentował, bo szkoda słów.



Temat: Turystyczny znak drogowy Bydgoszczy czas ustawić
Turystyczny znak drogowy Bydgoszczy czas ustawić
Jeżdząc po kraju zauważyłem, że bardzo wiele miejscowości ma swoje
znaki turystyczne ustawione przy drogach wlotowych, które reklamują
1-3 główne produkty turystyczne danej miejscowości. Niestety
Bydgoszcz nie posiada takiej reklamy, a ma chociażby sąsiedni Żnin,
Świecie, czy Koronowo, nie mówiąc np o Grudziądzu, Chełmnie, czy
Toruniu. Na południu Polski właściwie każda większa miejscowość,
turystyczna, czy nie - jest tak zareklamowana.

To chyba wiele nie kosztuje, a możnaby np zareklamować: sanktuarium
w katedrze, kanał bydgoski, Wyspę Młyńską, secesję. Nawet jeśli
potencjalny turysta do Bydgoszczy nie przyjedzie i wskazanych
obiektów nie zwiedzi, to jednak zapozna się z tym, co u nas można
zobaczyć i utrwali w pamięci obraz Bydgoszczy jako miasta
turystycznego, a oto przecież w tym wszystkim chodzi.

Z zatem włodarze miasta do dzieła !

Jak ten znak wygląda można zobaczyć tutaj:
www.v10.pl/prawo/Znaki,drogowe,kierunku,i,miejscowosci,118.html



Temat: Znaki na ciele kobiety...
Znaki na ciele kobiety...
Czy według Was znaki na ciele kobiety (piegi, pieprzyki i inne przebarwienia)
to oznaka "niedoskonałości"? Przed chwilą widziałem reklamę proponującą jakiś
kosmetyk sugerującą coś takiego właśnie, tę niby "niedoskonałość".

Dla mnie te znaki to właśnie objaw doskonałości, to moja mała mapka, która
pozwala mi swobodnie docierać z jednego do drugiego punktu... Co ja będę
zresztą mówił jeśli Moja Kobieta wygląda jak indycze jajo... jest
najdokładniejszą na świecie mapą... nie lubię reklam...




Temat: Pod okupacją reklamy
Pod okupacją reklamy
wreszcie zaczynamy glosno mowic o reklamie niszczacej nasza
przestrzen publiczna. to szersze zagadnienie - nie tylko bilboardy
sprawiaja ze nasze miasta i wygladaja jak trzeci swiat - informacja
wizualna serwowana przez panstwo (znaki drogowe) tez pozostawia
wiele do zyczenia nie wspominajac o szyldach sklepow, biur itp...
ostatnio doszlo do tego umieszczanie reklam w obrysie okien -
zazwyczaj za pozwoleniem lokalnych konserwatorow zabytkow!

jedynie restrykcyjne przestrzeganie prawa pozwoli uporzadkowac
krajobraz polski - pozwolenia na budowe oraz obowiazkowe
przedstawianie koncepcji razem z wysokimi karami za samowole
rozwiazalyby problem...

ps na zachodzie reklama typu bilboard zostala w wiekszosci krajow
zakazana tzn aby miec zgode na jakikolwiek bilboard trzeba miec
pozwolenie na budowe a poniewaz warunki miejscowe w centrach miast
mowia jasno nie - wiec pozwolen sie nie wydaje...




Temat: Wyrok w sprawie Google może zachwiać rynkiem re...
Opisze Panstwu moj przypadek, moze to pozwoli zrozumiec ciemna strone stron
sponsorowanych.
Od dziesieciu lat prowadze mala firme. Zastrzeglem jej nazwe i znak towarowy,
ponoszac stosowne oplaty.
Regularnie umieszczam rowniez reklame w Panoramie Firm (obecnie Eniro).
PF posiada wlasny portal i wyszukiwarke. W ubieglym roku zwrocili sie do mnie z
propozycja umieszczenia reklamy sponsorowanej w mojej branzy za kwote 20.000 zl
na rok. Gwarantowalo mi to obecnoosc w naglowku strony mojej branzy, nawet gdy
slowem kluczem bedzie zastrzezony znak towarowy konkurencji. Uznalem to za
niewlasciwe i odrzucilem oferte. Aktualnie wpisujac nazwe mojej firmy lub
towaru (zaznaczam prawnie zastrzezonych) otrzymuje na pierwszym miejscu
informacje na temat mojego bogatego konkurenta. Jezeli uwazacie, ze
wyszukiwarki powinny wyszukiwac wedlug zamoznosci firmy to prosze bardzo.
Wkrotce wpisujac w wyszukiwarce cokolwiek otrzymamy tylko dane o budzetach na
reklame internetowa na swiecie.
Przyklad (nie z mojej branzy):
www.pf.pl
slowo klucz kler (polski producent mabli) branza meble.
Wyszukiwarka na pierwszym miejscu odnajduje niemecka firme Walther.
Nie ma zadnej wzmianki, ze reklama Walther to link sponsorowany.
Moze jakis dzielny polski prawnik zechce sie tym zajac?
Umieszczenie informacji, ze wyswietlone dane sa tylko linkiem sponsorowanym a
nie danymi wyszukiwanej firmy, byloby jakims rozwiazaniem. Osobiscie wolalbym
jednak, aby za moje pieniadze (place PF za umieszczenie informacji i slowa
kluczowe) i bez mojej zgody nie promowac marki konkurenta.
Pozdrawiam




Temat: nie blokujcie rteklam internetowych!
och tak, jezeli cos sie komus nie podoba to zawsze jest wina czynnikow
zewnetrznych. ludzie sciagaja filmy i muzyke z p2p wcale nie dlatego, ze ceny
dvd i kompaktow sa zawyzane, a serwisy www traca dlatego, ze uzytkownicy nie
potrafia podziwiac wielgasnych (najlepiej na co najmniej 1/2 ekranu) reklam..
serio ogladasz kazda, czy po prostu odruchowo zamykasz. wiec czym sie rozni
zamykanie bez zwracania uwage na tresc od blokowania?
wiec jezeli ktos nie moze sobie poradzic, to moze czas na serio pomyslec o
calkowicie odplatnym dostepie? wtedy nikt nie bedzie probowal zwalac winy na
blokowanie reklam (a nie np nieudolny marketing).. poza tym rozrozniasz firme
ktora probuje na tobie zarobic (a ty jako klient nie masz obowiazku im nigdzie
klikac ani ogladac, tak jak wchodzac do sklepu nie jestes zmuszany czegokolwiek
kupowac), a np pasjonata, ktory prowadzi ciekawa strone www, a z reklam (i
datkow) utrzymuje lacze i miejsce na serwerze. bo miedzy tymi 2ma nie mozna
stawiac znaku rownosci. jezeli nie np wyborcza to znajde jeszcze dziesiatke
innych serwisow, ktore nie beda zmuszaly mnie do ogladania flashowych reklam,
ktore potrafia zajac sporo cpu, ani tym bardziej ogladania reklam produktow
ktore mnie najzupelniej nieinteresuja (bo np mieszkam na 2gim koncu swiata i z
pewnoscia nie bede korzystal np z uslug tpsa).. rozjasnilo sie troche?




Temat: Nasze TALENTY
astrei napisała:
> Czy mógłbyś to bardziej rozwinąć z tymi osiami IX-III??

Jerry jeszcze nie odpisal, wiec pozwole wtracic swoje trzy grosze:

Astrolodzy lubia przypisywac roznym zjawiskom energie zodiakowa. Robia to albo
poprzez znaki lub poprzez domy. To jest przyporzadkowanie symboliczne, czyli
reklama ma cechy Blizniat albo III domu - to chyba jest jasne.
Ale zawsze jak mamy jakas akcje, to nastepuje reakcja, dlatego rozwazajac jakosc
energii zjawiska warto popatrzec na znak/dom przeciwny.

Oczywiscie mozna to odniesc do horoskopu osobistego. Jezeli pracujesz w reklamie
to Twoj trzeci dom mowi jakie spoty/bilboardy produkujesz. Koziorozec mowi
wprost, konkretnie z pobudzeniem emocji (siedzi tam Ksiezyc). A to do kogo sie
odnosi lezy po przeciwnej stronie, czyli Rak. A zatem odbiorca Twojej reklamy
moga byc kobiety (zony i matki) ale i ludzie ceniacy historie (tradycjonalisci),
przywiazani do tradycji (osoby starsze) lub poszukujace raczego swietego spokoju
(przepracowani biznesmeni po wyjsciu z pracy).




Temat: Czy u nas są jakieś Mistrzostwa Świata?
Mowi sie , ze reklama jest dzignia handlu i sukcesu, - macie racie, w przypadku
Radomia to sie nie sprawdza, zadnych duzych plakatow, zadnej czytelnej i
rzucajacej sie w oczy planszy nie zauwazylem na ulicach i miejscach
prowadzacych do lotniska, owszem jedyny znak swiadczacy o informacji
mistrzostw - jaki zobaczylem to male tabliczki przykrecone do slupow
oswietleniowych - na ul. Zbrowskiego pokazujące kierunek dojazdu na lonisko z
samochodu trudno je zauwazyc, to samo na rondzie kozienickim- wazna droga
pzrejazdowa na Lublin i Rzeszow - dokladnie sie przygladalem - zadnej reklamy
mistrzostw swiata. Dziwne jest to tez , ze oprocz lokalnego radia i lokalnej TV-
Dami nic na temat tak waznej imprezy samolotowej o swiatowym znaczeniu nie
mowi sie w mediach ogolnopolskich , - zadnej wzmianki w polskim radiu na I-ce,
ani w programach Ii II-gim Telewizji polskiej, jedyna krotka wzmianka o yym
zdarzeniu byla w Kurierze mazowieckim w czescii sportowej - to tyle reklamy na
temat tego wydarzenia , ktore powinno byc wazne dla promocji miasta a nie jest -
pytanie dlaczego ??? , kto temu winien, dlaczego to nasze miasto jest ciagle
dyskryminowane , pomijane i usuwane w cien , - nie moge tego zrozumiec, - moze
ktos mi madrzejszy ten - " fenomen " - Radomia - wytlumaczy.



Temat: Świat Motocykli 10/2009
Świat Motocykli 10/2009
Motocykle Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu

Od: (wpisz swój adres e-mail)

Do: (adresy e-mail znajomych oddzielaj przecinkiem; maks. 10 adresów)

Treść wiadomości: (maks. 700 znaków)

anuluj
Komentarze do artykułu
NUMER 09/2009
W numerze: KTM RC8R, Triumph Rocket III Touring, Suzuki Intruder
750, motocykl zabytkowy: Harley-Davidson 61, 1924 r., Royal Enfield
w Himalajach, quady: Honda TRX 420, motocykl używany: Honda CBF 500

Przeczytaj artykuł »Dodaj swoją opinię
Tak niedawno odszedł Grisza, jeden z nas... Ten z tych najlepszych,
jeśli chodzi o środowisko. Miałem nadzieję, że "Świat motocykli" w
jakiś sposób przypomni wszystkim Jego osobę i Jego dokonania... Co
widzę? Trzy zdjęcia, krótki ogólnikowy tekst. Niby ok- ale? Czyżby
reklama( kasa) na tej samej stronie była ważniejsza? Czy naprawdę
liczy się tylko sprzedaż tych paru kasków więcej? To nawet nie
trochę- to bardzo nie na miejscu!
Myślę, że warto nad tym tematem pomyśleć. Może warto zrobić jakiś
cykl artykułów o tych co odeszli a tak dużo nam dali? Czym byłby
nasz motocyklowy świat gdyby nie tacy ludzie jak Oni? Nie
zapominajmy! Pamięć trzeba pielęgnować! Piszcie więc i niech ci co
Ich nie znali- poznają, a ci co znali- powspominają, pomyślą...




Temat: "segregacja klasowa" w ciechanowskich szkołach
Niedziele to wolne dni, a to, jak ktoś chce je spędzić, jest jego prywatną
sprawą. Jeżeli chcę i lubię pracować lub robić zakupy to będę to robił i nie
rozumiem, czemu ma to być złe. Właśnie w czasie niedzielnych zakupów rodzina ma
szansę jednoczyć się i poznawać.

> "W szczególności nie wolno aprobować kosztownych strojów pierwszokomunijnych,
> drogich studniówek, czy nadzwyczajnych zbiórek w środowisku, gdzie dzieci
> bezrobotnych mogą jeszcze boleśniej przeżywać swą biedę" -upomniał arcybiskup.

Za to wskazane jest danie w niedzielę na tacę, kilkaset złotych za ślub oraz
przyjęcie księdza pokolędzie i danie mu koperty.

> "Smutnym znakiem czasu staje się to, że niektórzy nie potrafią już ani
> odpoczywać, ani cieszyć się wspólnotą najbliższych poza terenem zdominowanym
> przez handel i reklamę" - napisał metropolita.

Smutnym znakiem czasu staję się to, że kler polski nie potrafi iść z duchem
czasu, ani cieszyć się wspólnotą najbliższych w świecie zdominowanym przez
handel i reklamę.

"Proszę Was abyście przykładem własnego życia kształtowali u dzieci
> przekonanie, iż więzy rodzinne stanowią wartość, której nie wolno uzależniać
> od praw rynku. Niechaj nasza kultura chrześcijańska wyrazi się w tym, iż w
> niedzielę nie będziemy organizować zakupów, ani prowadzić prac w polu"

Niechaj nasza kultura chrześcijańska wyrazi się w tym, iż w niedzielę pójdziemy
do kościoła i damy księdzu na tacę. (5. przykazanie kościelne - "Troszczyć się
o potrzeby wspólnoty Kościoła").



Temat: Nasze TALENTY
Saturn w III domu to "odpowiednie dac rzeczy slowo" oraz "stawanie sie slowa
cialem". Saturn to nadawnie ciala (wlada znakiem ziemskim) temu bo szybkie i
ulotne (Blizniacze mysli). To rowniez konkret myslenia, bo takie polozenie
Saturna jest symboliczna koniunkcja tej planety z Merkurym.

Mysle, ze kazde polozenie kazdej planety w kazdym znaku i domu nie przeszkadza w
zadnej karierze, bo kazda planeta ma wiele mozliwosci, i przy odpowiedniej
realizacji mozna ja spozytkowac zgodnie ze swoja wola.

O Twojej pracy w reklamie bardziej tu mowi Neptun na MC - bo to znaczy ze twoje
dazenia (w tym przypadku zawodowe) ida w kierunku tworzenia iluzji. A reklama to
nic innego jak tworzenie iluzji. Mocny Neptun w horoskopie tworzy swiat inny niz
widza go zwykli zjadacze chleba. Stad czesto widujemy go we wiodacej pozycji
(np. na osi, lub w koniunkcji ze Sloncem lub wladca ktorejs osi) w horoskopach
filmowcow czy fotografow. Podobne polozenie do Twojego ma Orlando Bloom - fala
popularnosci po Wladcy Pierscieni zbiegla sie z tranzytem Plutona przez jego MC
z Neptunem.

Ponadto neptuniczny charakter ma Wenus w Rybach, ktora nie bedzie tworzyc
niczego naturalistycznego - woli przemawiac do odbiorcy za pomoca obrazow,
luznych skojarzen albo niedopowiedzen.




Temat: Do miłego gościa z parkingu Carrefoura na Targówku
A nie pomyślałeś, jakie konsekwencje może ponieść pasażerka w ciąży podczas
zderzenia z prędkością 30 km/h ? Widziałeś kiedyś crash-testy ? Na pewno, tam
prędkość jest niewiele większa. Ale Ty pewnie oglądasz tylko reklamy pewnych
francuskich samochodów, gdzie pokazują jak modelka zderza się przy dużej
prędkości czołowo i dzięki poduszkom powietrznym nawet jej makijarz nie jest
rozmazany.
Z Twojego postu wynika, że widziałeś linię z trójkątów ale gotowy byłeś
doprowadzić do zderzenia byle pokazać całemu światu jaki jesteś bystry i
obeznany w przepisach. Zauważyłeś brak znaku pionowego !!! Toż to wspaniały
powód żeby się z kimś zderzyć. I jeszcze opisujesz to na forum poświęconemu ...
bezpieczeństwu na drodze ! Jak przed przejazdem kolejowym nie będzie kiedyś
znaku pionowego to też nie ustąpisz pociągowi ? Przecież nie będziesz się
domyślał że to przezazd. Nie ma znaku = nie ma przejazdu. Obyś tylko jechał sam.
Czego Ci jednak nie życzę. Przemyśl jeszcze raz swoje zachowanie, wyciągnij
wnioski i "nie grzesz już więcej".



Temat: zespół Konkret
Treść tej wiadomości nie ja ustalałam, ale dla mnie również brzmi dziwnie.
Mnie chodzi po prostu o podstawowe zasady współżycia społecznego, które w
świecie wirtualnym rządzą się innymi prawami, niż w świecie realnym. Nie ja
ustaliłam, że właśnie pisanie z włączonym Caps Lockiem oznacza krzyk, ale tak po
prostu jest. W zamian - aby wyróżnić jakieś słowo czy ciąg wyrazów - można użyć
gwiazdek ( * ) czy innych znaków graficznych.
Uwierzcie, ze jako opiekun staram się być obiektywna, na co mogę to staram się
przymykać oko, ale godząc się na łamanie zasad nie byłabym dobrym opiekunem. Nie
mogę wybiórczo pozwolić na zamieszczanie reklam i ogłoszeń. Jakimi dyrektywami,
kryteriami miałabym się kierować? Dlaczego ogłoszenie lub reklamę jednej osoby
miałabym zostawić a innej usunąć? Od tego jest dwukropek, a w przeciwnym razie
nasze Forum nie byłoby Forum o Ostrowie, tylko Forum reklamującym.
Proszę Was o tolerancje i wyrozumiałość dla moich poczynań, a jeżeli uważacie,
że ktoś z Was będzie tę funkcję piastował w lepszy sposób - mogę "tytuł"
opiekuna oddać w dobre ręce.

Pozdrawiam :-)




Temat: Awantura o Kulczyka w reklamówce PiS-u
r306 napisał:

> Na przyklad jesli bys w reklamie swojego produktu opublikowal okladke
> czasopisma motoryzacyjnego z duzym zdjeciem samochodu konkretnej marki i
> nie "zacieniowal" znaku firmowego to mialbys szalone klopoty....
To zalezy, czy ta firma wogole chcialaby, zebym mial klopoty :)
Reklama dzwignia handlu. Gdybym napisal w reklamie "przyprowadźcie mi ten zlom -
ja go naprawie!" to pewnie bym z wiezienia nie wyjrzal, ale gdybym napisal
np. "mamy w swoim salonie czesci zamienne do najlepsszych samochodow
swiata!"(tu zdjecie) - to pewnie jakos bym przezyl!
Czyli "na zlodzieju czapka gore!!" Kulczyk i Widacki dostrzegli to, co jest dla
nich niebezpieczne, przynajmniej widomo o co chodzi!



Temat: są takie znaki....
generalnie nie przekraczam 120 km/h
a większość znaków to paranoje
jest ich po prostu za duzo
na obcym terenie nie jestem w stanie wzrokiem wszystkich objąć
do tego dochodzą reklamy, o które też mój wzrok zahacza

nie jeżdżę szybko w terenie zabudowanym
a na drodze (oprócz kapeluszników - o których juz kiedyś było) nie lubię
rowerzystów, pieszych na pasach i kobiet z dziecięcymi wózkami

rowerzystów bo omijają kałuże właśnie wtedy gdy ich wyprzedzam
pieszych bo biegną w stronę pasów ale gdy już się na nich znajdą momentalnie
zwalniają i idą jak święte krowy
a ostatnio na skrzyżowaniu zagadały się jakieś kobietki
i to tak bardzo, że one stały na chodniku a dziecięcy wózek stał na jezdni
udusiłabym taką opiekunkę wózka

pozdrawiam

Beata




Temat: Co z tym chłopakiem, który sie zakochał w Rzymie?
Piekna historia. Trzeba takim pomagac. Zajmuje sie climbingiem. Studenciak.
Pojechal na pogrzeb Papieza i kiedy juz autokary odjezdzaly...mignela mu nagle
dziewczyna jego zycia. Nie śmial podejsc, ale usmiechneli sie do siebie.
Powiedzial sobie, ze jak sie obejrzy, to znak dla niego. I sie za nim
obejrzala. Zrobil jej zdjecie - ze niby koledze, ale ona w tle. To wszystko, co
ma. Potem autokary sie rozjechaly. Rozpaczliwie jej szuka wszedzie. Wie, ze to
TA JEDYNA. Zlapal ludzi za serce. Taka pamiatka Papierz umarl, ale wsrod lez
narodzilo sie cos ...malutkiej dla swiata wagi, ale drogie Papiezowi. Milosc.
No to ludzie pomagaja.A dzieje sie . A chlopak ma na imie Karol. Ona jest
blondynka o dlugich wlosach. Karol mowi, ze jest najpiekniejsza na swiecie.
jest na gadu gadu. Co dalej dzis nie wiem, bo wywolywal dzis jej zdjecie.
Kupowal miejsce na reklame w gazetach, zeby oglosic, ze jej szuka. Zobaczymy...
www.climbing.swiebodzice.prv.pl ...to strona Kari-Wariata



Temat: Breloczek z Matejka (konkurs)
Breloczek z Matejka (konkurs)
MUZEUM NARODOWE Konkurs na znak rozpoznawczy
Breloczek z Matejką

Z czym kojarzy się warszawiakom i turystom Muzeum Narodowe? Do tej pory
instytucji brakowało charakterystycznego symbolu. Dlatego ogłasza konkurs na
rozpoznawalny gadżet upominek, który będzie identyfikowany i z muzeum, i z
Warszawą.

- W każdym znaczącym muzeum na świecie połowę holu zajmują pocztówki, kubki,
parasolki, szaliki z najbardziej znanym obiektem związanym zdanym miejscem.
Muzeum Narodowe takiego symbolu nie ma - wyjaśnia ideę akcji prof. Stanisław
Wieczorek z Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, który zasiądzie w jury konkursu.

Profesor nie ma wątpliwości, że gdyby konkurs rozpisało Muzeum Czartoryskich w
Krakowie, pamiątki zdobiłaby podobizna "Da my z łasiczką". Co stanie się
znakiem rozpoznawczym Muzeum Narodowego, dowiemy się w czerwcu. Wtedy
przeprowadzony zostanie plebiscyt na najciekawszy projekt i nastąpi
rozstrzygnięcie konkursu. Mogą wziąć w nim udział wszyscy chętni, choć
głównymi adresatami są artyści, pracownicy agencji reklamowych i studenci
szkół artystycznych.

Prace można nadsyłać do siedziby muzeum do 15 maja. Zwycięzca dostanie 5 tys.
zł. Przewidziano także wyróżnienia.

Wykonawcą nagrodzonych projektów będzie firma Gemini 3000, współorganizator
konkursu.




Temat: Czy was to tez wqrza ??
ano wkurza
w polsce to moze smiech, ale w stanach to kompilacja parodii z paranoja.
egzamin to prawdziwe michalki, chociaz dwoch facetow przy mnie oblalo
(podparcie osemki noga - jeden as na triumphie tt600, chyba, a drugi na jakims
harley'u ze skorzanymi sakwami, w ktorych pewnie mial ziemniaki - tak w stanach
mozna zdawac na wlasnym motocyklu). tak sie nad zagadnieniem zastanawialem i
mysle, ze polska gora i mozecie cieszyc sie z niezwykle powaznego podejscia
prawodawcy do zagadnienia. pamietam, ze testy w polsce byly wielostronicowe i
jakiegos tam wysilku wymagaly. praktyczny egzamin pomijam. w stanach jedno z
pytan wyglada mniej wiecej tak:
gdy zobaczysz taki znak (obrazek osmiokatnego, czerwonego znaku z napisem
STOP), powinienes:
1 wyraznie zwolnic 2 kontynuowac jazde ze zwiekszona uwaga 3 zatrzymac sie.
i tak sobie patrze na ten mcdonaldsowy swiat i widze, jakby zasadnicze galezie
przemyslu amerykanskiego ucierpialy, gdyby przecietny przyglup nie byl w stanie
zdobyc prawa jazdy i nie mogl kupic jednego z 17 mln wyprodukowanych aut. a tak
kazdy matol moze miec prawo jazdy i auto. nafciarze od georga w busha maja
robote (przetworstwo ropy to nie tylko benzyna, ale i gumy, i tworzywa
sztuczne) i ford, i general motors maja co robic. i rynek rosnie. to takie
kurna proste. i do polski hollymcdonalds zawita. poznacie to po tym, ze w tv
wiecej bedzie reklam samochodow, nizli proszkow do prania. my polacy kurna to
ubogie brudasy jestesmy!

pozdrawiam



Temat: CIECHANÓW: POZYTYWNE WYDARZENIA 10-LECIA!
CIECHANÓW: POZYTYWNE WYDARZENIA 10-LECIA!
Może w końcu coś pozytywnego o Ciechanowie? To nie tak, że tu jest tylko
korupcja, układy i nepotyzm. Wielu ludzi pracuje na rzecz tego miasta i
osiąga sukcesy. Może warto pomyśleć o wyróżnieniu ich np. odznaczeniami.
Odznaczenia nie powinny być przyznawane radnym za to że są radnymi, nieważne
jakimi radnymi. Proponuję abyśmy tu zgrupowali najbardziej ważne, pozytywne
wydażenia związane z ciechanowem z ostatnich 10 lat. Moja propozycja jest
może niepełna bo nie mam wszechstronnej wiedzy, proszę uzupełniajcie ją.
- Ciechanowskie Spotkania Muzealne - za to, że wielcy ludzie wiedzą już gdzie
leży Ciechanów;
- Metal-Tech - za to, że znaki drogowe stojące na ulicach Paryża produkowane
są w Ciechanowie (mało kto o tym wie) i za miejsca pracy;
- Drukarnia Bauer - za to że 10 milionów egzemplarzy tabloidów czytanych co
tydzień w całej Polsce drukuje się w Cechanowie i za miejsca pracy;
- Ekonobel - za to że król Szwecji osobiście w programie transmitowanym na
żywo wręczał naszemu miastu na ręce prezydenta nagrodę za zrównoważony rozwój;
- Szwoleżerowie - za rozmach i międzynarodową obsadę
- Mleczarnia - za reklamę ciechanowskiego na pucharze świata w skokach
narciarskich i reklamę z Veli Matti Lindstroemem.
- Szpital - za miliony z Unii
Wiadomo przecież kto stoi za każdym z tych sukcesów. Co o tym myślicie? Na
pewno jest wiele innych pozytywów. Zapraszam do dyskusji.
Tylko błagam: nie piszcie o niejakiej dodzie.



Temat: "Prastare ziemie polskie po wiekach odzyskane":-))
A ja, z fotografii nadeslanej przez sluchacza do naszej redakcji dowiedzialem
sie (sfotografowal sie pod znakiem drogowym), ze na Mazurach istnieje
miejscowosc o eufonicznej nazwie : BRZYSKORZYSTEWKO!!!! (no kidding!)

NB. Dostalismy tez kiedys w VOA zdjecie tekturowej reklamy zaobserwowanej przez
innego sluchacza z Polski w oknie pralni jakiegos miasteczka:

'WLASCICIELKA SWIADCZY USLUGI POSCIELOWE!!!'

AUTENTYCZNY napis na drzwiach zamknietego(na czas dostawy) sklepu:

"EKSPEDIENTKA DAJE KLIENTOM OD TYLU" (again, no kidding!)

I jeszcze AUTENTYCZNA reklama PRL-owska z lat 60tych:

"Kup tapczan w Centrali Meblarskiej, a kazdy DZIEN bedzie dla ciebie swietem!"



Temat: Ofensywa Radia Maryja w internecie
the.bill1 napisał:

> Znak ktos linka, aby poczytać co wchodzi w skład imperium Agory?

Ofensywa Radia Maryja w internecie
Przeczytaj komentowany artykuł »
Autor: struve
Data: 20.02.06, 07:01
+ dodaj do ulubionych wątków

skasujcie post

+ odpowiedz cytując + odpowiedz
Brawo nareszcie. RM i TV TRWAM biją na głowę konkurencję jakością i
profesjonalizmem. Co do imperium to zobaczmy ile Agora ma:
IMPERIUM AGORY:
Radia:
1. Radio Zet
2. Radio Tok FM, m.in. razem z Fundacją Batorego i Spółdzielnią
Pracy "Polityka", przy wydatnej pomocy Eugeniusza Smolara i wsparciu BBC,
3. Radio Pogoda ( Warszawa ),
4. Radio Klasyka,
5. Radio Karolina ( Śląsk )
TV, udziały:
1. Canal + Polska -> platforma cyfrowa Cyfra +
2. Polsat
Gazety, czaspoisma:
1. City Magazine,
2. Poradnik Domowy,
3. Cztery Kąty,
4. Ładny Dom,
5. Dziecko,
6. Wiedza i Życie,
7. Kwietnik,
8. Bukiety,
9. Ogrody,
10. Kuchnia,
11. Lubię gotować,
12. Motomagazyn,
13. Motocykle Świata,
14. Świat Skuterów,
15. Metro,
16. Gazeta Wyborcza,
17. Tydzień w Bydgoszczy,
18. Zeszyty Literackie.
Inwestycje w sieć internetową też są.
billboardy, reklama zewnętrzna - Art Marketing Syndicate S.A. (AMS)

źródło: www.jp2w.pl/index.html?id=32160&site_id=30325

pierwszy post tutaj...




Temat: Olimpijskie gwiazdy na bruku
> w tym sensie sport zdrowych to jednak zupelnie inny swiat i stawianie znaku
> rownosci jest nieporozumieniem wynikajacym z chorej poprawnosci.
Gdyby byc cynicznym, to pewnie masz racje. ale ten pelnosprawny sport wlasnie
dlatego tak wszedzie widac, ze jest niesamowicie promowany przez producentow
sprzetu i innych ktorzy na sporcie i dzialaniach pseudosportowych robia
fortuny. Nie protrafie powiedziec, co jest tu jajkiem a co kura, ale to dzieki
kasie wpompowanej w reklamy sprzetu a pochodzacej ze sprzedazy tegoz. dla
normalnego chlopaka to czy chodzi w butach firmy Krzak czy Nike nie ma
znaczenia, bo jego wynik sportowy jest zaden. Ale na buty firmy Krzak nikt nie
zwraca uwagi, a za "Najki" w gorszych dzielnicach Chicago juz kilku ztracilo
zycie jak nie chcieli ich oddac po dobroci. Tym niestety rzadzi kasa i to w
sposob nie dajacy sie juz kontrolowac.
Ludzie zatracili w tym poczucie sensu. Jesli zmizyc wysilek przecietnego
leniwego i zdemoralizowanego polskiego pilkarza, oraz dowlonego opisanego w
artykule sportowca, to taki pilkarz powinien wydaleciec z kazdego klubu na
zbity pysk z wilczym biletem za nierobstwo i marnowanie pieniedzy klubu. Tylko
ze o niepelnosprawnych jest petitem pomiedzy reklamami (jak jest) a pilkarze
handluja kolejnym meczem w swietle reflektorow.



Temat: Flagi polskie, flagi świata...

Heinz Kuttin zapłaci karę
Polski Związek Narciarski nałożył na trenera kadry polskich skoczków Austriaka
Heinza Kuttina karę w wysokości 5 tysięcy złotych za samowolne używanie
polskiej flagi z naszytą reklamą podczas konkursu Pucharu Świata w Kuusamo.
Austriak dawał flagą znak Adamowi Małyszowi do rozpoczęcia skoków.(PAP)

Ciekawe, cy zapłaci?!




Temat: Co w pierwszej kolejności należy restaurować?
Po pierwsze, trzeba trochę zadbać o promocję, tego co już zostało
odresteurowane.

1) Na całej trasie Warszawa-Zamość jedyne "reklamy turystyczne" regionu to dwie
tabliczki z informacją o obozie w Bełżcu. Skąd tambylec ma wiedzieć, że warto
do Zamościa zajechać, że miasto ma 400lat i jest wpisane do rejestu Unesco?
Należy zainwestować w tablice informacyjne promujące region (znaki drogowe E-
22a,b,c), a w samym Zamościu postawić kilka drogowskazów kierujących na
starówkę.

2) Jak już ktoś przez przypadek trafi do Zamościa, to staje na rynku i nawet
nie wie co ogląda. Przed każdą kamieniczką i fragmentem fortyfikacji należy
postawić tablicę z opisem, co to jest i dlaczego warto to oglądać. Koniecznie w
kilku językach np. polski, angielski, niemiecki, rosyjski, ukraiński (a jeśli
są plany promocji Bełżca to jeszcze po hebrajsku)

3) Na całym świecie mapki miasta dostaje się za darmo - z jednej strony mapka i
krótki opis najważniejszych miejsc, a z drugiej reklamy sponsorów mapki.

4) Wszyscy znajomi którzy odwiedzali Zamość, powtarzają "piękne miasto, ale po
dwóch godzinach zwiedzania nie ma tam co robić". Trzeba na materiałach
promocyjnych umieścić spis atrakcji Zamościa, żeby turystę przytrzymać dłużej
np.:
- lot nad miastem
- zwiedzanie kazamatów
- wejście na wieżę katedry i do podziemi
- zwiedzanie kościoła ze skośną podłogą który jest jedynym dowodem na to że 200
lat temu byli w Polsce komuniści i zabierali kościołowi majątek
- Zoo
i w okolicy
- wycieczka do Lwowa
- Roztoczański Park Narodowy
- Bełżec



Temat: Alternatywa dla Atomic SX 11 SX10
Reklama dzwignia handlu-stare, ale prawdziwe.
Nie tylko atomic jest na swiecie. Ostatnio w ogole powstaje duzo firemek
robiacych recznie ciekawe narty
Ostatnio widzialem zupelnie mi nieznane deski z ciekawa szata graficzna -cale
stalowe, tylko na dziobie duzy czarny znak zapytania. Poza tym zero napisow.
zgaduje, ze ten znak zapytania to wlasnie marka tych nart.
Poza szata graficzna tez wygladaly ok. Taliowanie chyba miesciloby je w grupie
cross. Budowa sandwichowa-zero zbednych gadzetow.
Niestety nie wiem jak sie na tym jezdzi.
Na pewno mialyby ta zalete, ze jak sie zostawi narty przed knajpka na stoku i
wroci to nie ma sie dylematu, ktore narty sa moje-jak to bywa w przypadku
zoltych produktow atomica;)




Temat: Trakt Cesarsko-królewski - po co?????
JESZCZE COŚ
forumowicze!
spokojnie!
nie wieszajcie psów na Niemcach i nie stawiajcie znaku równości Niemiec=okupant!

czy zapomnieliście już o Bambrach? o tym, że wielu zwykłych Niemców, żyjąc tu
od XIII wieku współtworzyło to miasto?

żyjecie w dużym mieście, a okazujecie jakieś kompleksy! Pan Libicki to już
przegina totalnie. Znowu mnie zawiódł...
To jest POWÓD DO DUMY, że nasze miasto stało się celem takiego wyrafinowanego
ataku architektonicznego władz pruskich, i że potrafiło je wchłonąć, a jego
mieszkańcy rozsądnie je wykorzystać! O tym należy mówić! To miasto ma
specyficzny klimat - miejsce spotkania Polaków i Niemców, czasem pozytywnych,
czasem negatywnych; żadne inne w Polsce nie ma takiej historii!
Naprawdę przemyślcie te Wasze wypowiedzi

powiem jeszcze jedno - reklama Poznania jako miasta królewsko-cesarskiego jest
super pomysłem!
TYLKO w ten sposób możemy się przebić do świadomości turystów z zagranicy - a
mamy dużą konkurencję(KRAKÓW-miasto magiczne, dawna stolica, WARSZAWA-stolica,
odbudowana po wojnie, WROCŁAW-miasto spotkań, wielkokulturowe, GDAŃSK-miasto
wolności i Solidarności);
HASŁO: POZNAŃ-MIASTO TARGÓW możemy sobie wsadzić...

a kiedy turyści tu przyjadą dowiedzą się dlaczego stoi tu zamek cesarski, wtedy
też będą mieli szansę dowiedzieć się o zaborach, o walce o polskość, itd.;
przecież oni nie mają zielonego pojęcia o historii Polski!
tylko tu, w Polsce, mogą ją odkryć!

zrozumcie, że bez reklamy w dzisiejszym świecie się ginie!



Temat: Czy to jutro ryż sypiemy, Panu Ochmanowi.......
Poza tematem
Gość portalu: cygne napisał(a):

> ..że płytka wyobrażnia to kalectwo, wiadomo i bez reklamy :))
> Na szczęście my raki mamy wyobraźnie aż zanadto rozbudzoną (prawda ojro?)

Tyleże, droga cygne, świat na nasze może nieszczęście (kto wie?) nie kończy
się na rakach. Jest jeszcze 11 innych znaków, NIE tak doskonałych, jak widzę ;p

Przestudiuj statystyki.
Ile każdego roku ludzi - w różnym wieku dodam - kończy "sezon" na wózku
inwalidzkim.
Mnie fakt ten przeraża.
Ciebie też powinien, skoro i " wiadmomo bez reklamy, że płytka wyobraźnia to
kalectwo".

Pozdrawiam @ll

PS: Sorry, swoją drogą, że w wątku z założenia maksymalnie pozytywnym poddałam
się takiej refleksji.
A zmierzałam do tego, że ten spot reklamowy jest według mnie najlepszy.
Chylę czoła przed jego Autorem.
To wszystko.
Wracajcie do tematu "nocy poslubnej" etc. ;)



Temat: Zodiakalne Strzelce
To jeden z największych optymistów spośród wszystkich znaków zodiaku, znajdzie
pozytywne strony w każdej sytuacji, jest chodzącą reklamą siły pozytywnego
myślenia. Ma silne poczucie sprawiedliwości, wrażliwy na krzywdę innych,
bystry, odpowiedzialny, utalentowany w różnych dziedzinach. Postępowy, otwarty
na nowe idee, idealista, ciekawy świata i ludzi, uwielbia podróże i zmiany.
Odważny w swoich działaniach nieprzekupny, głodny wiedzy i pełen pasji. Ma
silne poczucie wolności i niezależności, należy do ludzi bez względu na wiek,
wiecznie młodych duchem. Jest szczery, przyjacielski, oddany swojej rodzinie -
zwłaszcza dzieciom. Lubi wyzwania, ma duży temperament, romantyczny, skłony do
wielkich namiętności. Mimo, że dobra materialne i sukces oraz sława nie są dla
niego najważniejsze, często je osiąga .Ceni prawdę i szczerość, ma filozoficzne
podejście do życia. Łatwo dostosowuje się do nowych okoliczności i zmian.
Ja jestem strzelcem i to co tu pisze w 90% zgadza się ze mną.



Temat: zajawka eurosportu
zajawka eurosportu
otoz jakis czas temu, na poczatku tego roku, reklamy eurosportu obfitowaly
(raz na 3h) w taką zajawkę, której podkładem jest utwór klasyczny. klasyczny,
tj. jakieś tam skrzypeczki, nie wiem, ogólnie muzyka poważna, jakiejś
orkiestry symfonicznej.
był to chyba marsz, czy coś, ale ogólnie taka muzyka, która 'podnosi' stan
emocjonalny na wyższy pułap. taka do thrillerów jak uciekasz przed mafiosami
z pragi południoe itp.

nastepny znak rozpoznawczy.
spot przedstawiał spektakularne wyczyny sportwców, takie urywki. pamiętam
dwie.

pływaczka francuska mammadou jak biła rekord europy i najbardziej znamienna,
bo komentator się drze strasznie, jak na ostatnim wirażu nicky hayden
dystansuje valentino rossiego i zdobywa tytuł mistrza świata moto gp.

i w tle mamy utwór.

znajdźcie go.

proszę.

:)

pozdrawiam



Temat: Gadu-Gadu 8.0 - wczesna wersja
Gadu-Gadu 8.0 - wczesna wersja
W sieci ujawniono pierwsze zdjecia i nowe funkcje najnowszej wersji
najlepszego komunikatora na świecie a mianowicie gadu-gadu v.8. Jak widac na
zdjeciach interfejs aplikacji ulegl znacznej zmianie, dodano kilka istotnych
dla uzytkownika elementow. Jak wszytskim wiadomo, program Gadu-Gadu slynie z
niebywalego poziomu bezpieczenstwa. I tak jest też i tutaj. Program jest 2x
bardziej bezpieczniejszy niz najbardziej bezpieczna stabilna wersja Gadu-Gadu
o numerze rozwojowym 7.2. Jedyne co może martiwć to wprowadzenie takiego
udogodnienia jak taryfikator rozmów, który rozliczał będzie nas z każdego
wysłanego znaku. Odrazu zaznacze, że nie ma się czym martwić gdyż "kredyty"
potrzebne do rozmowy, będzie można sobei nabić klikając w banery lub reklamy.

Poniżej zdjecie nowego komunikatora ukazujace jego rozbudowane możliwości,
choć jak przypomne to dopiero wczesna wersja beta i jeszcze dużo się może
zmienic (czyt. kolejne udoskonalenia). Pozostaje jedynie mieć nadzieje, by
nowe lepsze GG pojawiło się w naszych domach jak najszybciej czego sobie i wam
życze.

screen -> img388.imageshack.us/img388/7863/gg804gc.jpg



Temat: LAPTOP GRATIS -inwestującym na FOREX
DZIĘKI ZA LAPTOP!!! PRZYŚLIJCIE GO ZARAZ!!!
Jako inwestujący na FOREX, cieszę się, że Firma Easy Forex postanowiła mnie
docenić i ufundować mi laptop. Jest to zapewne wyraz szacunku, jakim Wasza
firma darzy moje znane powszechnie sukcesy na tym rynku. Już wkrótce będzie o
mnie nie mniej głośno niż o słynnym ograniu przez Soros'a Bank of England w
1992 r.

"Laptopów Ci u nas dostatek, ale i ten przyjmiemy na znak przyszłego
zwycięstwa" (copyright - Władysław Jagiełło, z zawodu Król Polski)- przyjmuję
go więc za dobrą wróżbę i zapowiedź moich wielkich przyszłych inwestycji, o
których głośno będzie w świecie.

Jeśli Easy Forex w przyszłości zechce również ufundować: Mercedesa 500 SL,
rezydencję nad jeziorem z 20 ha parkiem oraz mały odrzutowiec do wyłącznej
dyspozycji, polecam swą skromną osobę jako nad wyraz godnego dożywotniego
powiernika rzeczonych dóbr. Jednocześnie obiecuję że w zamian będę wszędzie
gdzie to tylko możliwe reklamował firmę Easy Forex jako wielkiego sponsora i
bezinteresownego, wielkiego darczyńcę.
Szczegółowe warunki ww. reklamy, czynionej przez moją skromną osobę możecie
Państwo omówić z moimi prawnikami przed zawarciem ostatecznej umowy.

Przesyłkę z laptopem (co najmniej Gericom, Toshiba lub coś lepszego) proszę
kierować na adres:

Adam Eulenspiegel
ul. Zniweczenia Wrażych Knowań 42
wieś Naiwniaki Lubelskie
99-568 poczta Wyżnie Wrony
powiat wodolejski
woj. zakarpackie




Temat: Czy to jutro ryż sypiemy, Panu Ochmanowi.......
Gość portalu: LJane napisał(a):

> Tyleże, droga cygne, świat na nasze może nieszczęście (kto wie?) nie kończy
> się na rakach. Jest jeszcze 11 innych znaków, NIE tak doskonałych, jak
widzę ;p

Och droga lisiczko, nie sądzisz chyba, że my z euro o tych rakach to tak na
poważnie, chociaz o doskonałosci w pewnych względach może mozna powiedzieć :))
(zartuję)

> Przestudiuj statystyki.
> Ile każdego roku ludzi - w różnym wieku dodam - kończy "sezon" na wózku
> inwalidzkim.
> Mnie fakt ten przeraża.
> Ciebie też powinien, skoro i " wiadmomo bez reklamy, że płytka wyobraźnia to
> kalectwo".

Przeraża mnie tak samo, jak wszystkie tragiczne skutki głupiego zachowania.
Jazda po pijanemu samochodem, nadmierna szybkość to już nie brak wyobraźni,
ktora jest raczej potrzebna w wypadkach trudnych do przewidzenia.
To skrajna głupota. Pchać się samemu na wózek albo do trumny.

> PS: Sorry, swoją drogą, że w wątku z założenia maksymalnie pozytywnym
poddałam
> się takiej refleksji.
> Wracajcie do tematu "nocy poslubnej" etc. ;)

Małżeństwo to w pewnym sensie też skok, tyle, ze na głęboką wodę i myślę
zmieściłaś się jak najbardziej w temacie... :))
I co odbył sie w końcu ten ślub? Ktoś może zaświadczyć?:)



Temat: wspominki z dzieciństwa
Zabawy: w chowanego, "w pikuty", gra w małą piłkę - ca. nieco większą od
tenisowej, oczywiście na podwórku
Zbieranie: puszek po piwie i napojach gazowanych (miałem chyba ze 100),
plakatów z "Bravo" (niedostępnego w Polsce), reklamowych gadżetów, po które
najpierw trzeba było napisać list - był gotowy wzór. I nikt nie wiedział, co
tam jest napisane
Sprzęt: magnetofony szpulowe - miałem ci ja ZK-140 - full wypas, jak to się
teraz mówi, 4-ścieżkowy STEREO! A moja siostra miała nawet KASETOWY MAGNETOFON
(A.D. 1974?). Słuchanie "Listy przebojów programu III" z nieśmiertelnym
Niedźwiedzkim (no, kto był w Kongresowej na 100 wydaniu listy?), ZEGAREM Z
RADIEM (!!!) - made in Taiwan, rzecz jasna ('84).
Szkoła: nauka rosyjskiego (obligatoryjnie), juniorki, fartuszki z tarczą i
białym kołnierzykiem
Trauma: 13.12.81 - włączam rano telewizor - tylko szumy, radio - to samo (co
jest, do diaska???). Wychodzę na mecz (sporo śniegu, świeciło słońce) - a tu
Skot za Skotem zasuwa. I żołnierze w papachach na ulicy...
Święta: pomarańcze i cytryny (nieodmienny znak, że Boże Narodzenie nadchodzi),
informacje w prasie, że "statek z bananami wpłynął do portu", kolejka po chleb -
300 metrowy ogonek, na mrozie, pieczywo, które drugiego dnia było jak kamień,
ser żółty (1 gatunek), mleko w butelce (konsystencja wody wapiennej).

Rany Julek, mógłbym tak niemal bez końca...



Temat: Horoskop Majów Akwamaryn 9.XI - 28.XI
Horoskop Majów Akwamaryn 9.XI - 28.XI
Akwamaryn
9.XI - 28.XI

Osoby urodzone pod znakiem Akwamarynu posiadają skomplikowana osobowość,
ciężko je jednoznacznie scharakteryzować. Często zaskakują swoim zmiennym
usposobieniem i nieprzewidywalnymi reakcjami. Nie mniej to bardzo oddani,
wierni i lojalni przyjaciele na dobre i złe chwile. Akwamaryny są ufne i
oddane, ale gdy tylko raz się zawiodą zrażają się do osoby, która nadwerężyła
ich zaufanie. Są życzliwi dla innych, pomocni, bezinteresownie służą pomocą i
rada, nie tolerują cwaniactwa, brutalności i wyrachowania.

Akwamaryny to typowi intelektualiści, ciekawi świata i nowinek technicznych,
maja szerokie i oryginalne zainteresowania: od tajników budowy aparatów
optycznych po rękodzieło artystyczne w krajach Afryki Wschodniej.

Idealne zawody dla Akwamarynów to zawody w branżach wymagających twórczej
inwencji – dziennikarstwo, sztuka, reklama. Systematyczna, żmudna i monotonna
praca, szybko je nuży i zniechęca.

Osoby, którym patronuje ten kamień rzadko angażują się w trwałe związki
uczuciowe, być może dlatego, że bardzo dużo wymagają od partnera, same zaś są
często nadopiekuńcze i bardzo zazdrosne.




Temat: Baner złamał drzewko
ZGODA I Z SHAWMANEM, I LU
"Zawłaszczenie" deptaka rzeczywiście zachodzi i gdyby reklama była jakimś
ładnym a prostym napisem z żarówek gdzieś z boku, to by nie raziła. Jednak
świecące się gwiazdki i aniołki są dość okolicznościowe i ich blask przed
świętami może być dla wielu przyjemny.
Urzędnicy powinni lepiej sprawdzać na jakie "ozdoby" się zgadzają - jakoś zbyt
często pojawiały się nachalne i obrzydliwe znaki, że w tym mieście rządzi ten
czy inny napój wyskokowy.
Pozdr.



Temat: HP na 100 %
Do tego co napisał Archibald dodam jeszcze kilka spraw:
- mam nadzieje, że nikt nie podważa faktu, że Wrocław zyska na obecności HP.
Pośrednio i bezpośrednio. Polska to nie Słowacja i bardzo dobrze. Nie dopłacamy
do INTERESU ponad granice zdrowego rozsądku

- nie wiem czy wiecie, ale dzięki temu, że HP wybrało Wrocław, jest szansa na
conajmniej jeszcze jedną tego typu inwestycję we Wrocławiu w tym 2005 roku. HP
to w świecie biznesu, tego typu centrów tak znakomita rekomendacja, jak Toyota i
jej inwestycje na DŚ w branży motoryzacyjnej...
To znak dla innych, że warto tu inwestować, są dogodne warunki, dobry "klimat"
dla inwestycji, skoro takie uznane i wielkie koncerny jak HP czy Toyota chcą tu
inwestować...
Taka REKLAMA jest bezcenna...

Pozdrawiam.



Temat: Kupno mieszkania przez agencje - drogi interes...
jasne-żółć zalewa nam (bo nie jest to pojedyńczy przypadek) oczy-jasne
wy pośrednicy tylko rządacie podpisywania umów na wyłącznośc; i co wy takiego
dajecie?
wasz klient wiąże się z wami i ma jedynie nadzieję,że spełnicie składane
wcześniej obietnice
no i wasz kochany klient na wyłącznośc moze sobie czekać ładnych kilka m-cy bez
żadnego odzewu a jak już straci nadzieję na jakikolwiek finał waszej umowy i
spróbuje zrobić coś w końcu (na własną rękę), to od razu się zjawiacie jak te
sępy i rządacie wynagrodzenia ... za co? za to,że kiedyś podpisaliście umowę na
wyłączność i tym samym klient podpisał z wami cyrograf, a przez 6 m-cy nie
daliście znaku życia? czy może za to,że umowa to rzecz święta i powinna być
przestrzegana przez klienta a wy macie to gdzieś? co mi z tego,że przez taką
umowę wystawicie moją nieruchomosć kilka razy w lokalnej gazecie z minimalną
treścią i nr waszego biura (dodatkowa reklama waszych super usług) a potem
znikniecie zaczajeni do czasu,gdy pojawi się kupiec i wypełzniecie jak robale
po swoje niby honorarium?
chwalicie zachód jak kościół niebo - to zacznijcie pracować jak zachodni
pośrednicy,którzy nie patrzą jak by tu wycyckać swojego klienta przy udziale
minimalnych kosztów,tylko są dumni,że mają zleceniodawcę i są gotowi zrobić
wszystko aby odszedł od nich zadowolony ... a nie zakasowany jak w Polsce



Temat: Olimpijskie gwiazdy na bruku
coz smutne to, jak kazda inna historia ludzi ktorym ciezko w zyciu.
ale kwestia ladowania pieniedzy w sport niepelnosprawnych nie jest dla mnie
taka jasna.
poki mowimy o rehabilitacji, propagowaniu zdrowego stylu zycia, aktywizowaniu
innych niepelnosprawnych - to jest ok, po prostu zwykla socjalka, warto wlozyc
w to pieniadze, jesli tylko panstwo je ma.
natomiast argumentowanie ze to tez zawodowy sport i "sie nalezy" nagroda jak
sprawnym do mnie nie trafia. sprawni przyciagaja przed telewizor, na stadion
tlumy, to jest biznes, a ten -moze bezdusznie- wybiera tych ktorych chce.
to sprawni sportowcy graja w reklamach i zajmuja czas antenowy - nie mozna
nikogo za to winic, tak jak za to ze np pilka nozna cieszy sie wieksza
popularnoscia niz strzelectwo, czy ze tenisista stolowy nigdy nie zarobi tyle
co ziemny.
uwielbiam sport uprawiac, ogladam tez sporo relacji, moge wymienic setki
nazwisk sportowcow, ale nie ma wsrod nich niepelnosprawnych. nie interesuje
mnie wyscig na wozkach. szanuje tych ludzi i ich wysilek, ale nie bede sie nim
pasjonowal.
w tym sensie sport zdrowych to jednak zupelnie inny swiat i stawianie znaku
rownosci jest nieporozumieniem wynikajacym z chorej poprawnosci.



Temat: Odblaskowe tablice informacyjne.
W 100% zgadzam się. Nie ma tu nic do rzeczy ustawienie świateł, zwłaszcza, że
czasem jedzie się na długich, eee... drogowych - wtedy znaki i tablice też
powinny być czytelne, ale nie agresywne.

W ogóle znajduję problem w oświetleniu pobocza - w wielu miejscach reklamy
potrafią wprowadzić w błąd: jaskrawoczerwone, mrugające żółte lub tp. Na
gierkówce jest taki bar, który świeci na czerwono w sposób, który z daleka
wygląda, jakby kilka samochodów gwałtownie hamowało.

Inna sprawą jest fatalne malowanie pasów na jezdni - na gierkówce, ba! na A4,
którą często jeżdżę, pasy są malowane chyba farbą emulsyjne i są zupełnie
niewidoczne w deszczu, przy mniejszej przejrzystości powietrza i przy jadących z
naprzeciwka samochodach. Znacznie lepiej wyglądają drogi jednojezdniowe (np.
7-ka, drogi na Dolnym Sląsku). Nie rozumiem, dlaczego?



Temat: Osobowośc Roku 2006 na Podlasiu: czyli Krzychu!!!!
Osobowośc Roku 2006 na Podlasiu: czyli Krzychu!!!!
Nie ma wątpliwości, że bez względu na wynik wyborów Krzysio K. :
1. Wypromował miasto Białystok w sposób nieporównywalnie większy niż cała ta pożal się Boże klasa polityczna spod znaku PiS, PO, SLD, SO, PSL itd.
2. Bez żadnego narzucania się Krzycha obejrzał ponad milion ludzi w całej Polsce, Europie i Świecie. W odróżnieniu od jabłek Kozłowskiego i debilnej miny Truskolaskiego, które to postaci chcąc nie chcąc musimy oglądac na banerach reklamowych w naszym mieście.
3. Krzycho pokazał debilizm wielu wytrawnych- w swoim mniemaniu- polityków takich jak choćby Fedorowicz - każdy z nich kto przegra w wyborach z Krzychem powinien zająć się hodowlą boczniaka lu innych pieczarek.
4. Krzycho udowodnił w sondażach , że ludzie mają już wy-je-ba-ne na wszystkich tych ćwierćinteligentów (partyjnych, bezpartyjnych) za wszelką cenę chcących byc przy korycie i obiecujących bzdury, których i tak nie spełnią. Czy z prawa czy z lewa, czy ze sprawiedliwości, czy też uciku ludzie już to przerabiali.
Reasumując:
W I turze głosuję na Krzycha.
W II oddaje głos nieważny.

PS. Marzy mi się, żeby Krzychu w wyborach pokonał Sawickiego. To będzie piękne podsumowanie rządów Tura i jego ekipy w naszym mieście na przestrzeni ostatnich już kilkunastu lat.




Temat: Fotoradary w Poznaniu
Wcale byś nie musiał? Lokalizacja skrzynki na fotoradar, czy też fotoradaru w
skrzynce związana jest z ograniczeniem prędkości na danym odcinku drogi z
powodu możliwości wystąpienia sytaucji z serii "a co by było gdyby". Czysta
prewencja - właśnie dla kierowców, którym się wydaje, że zwalniać nie trzeba.
Przyznaję, że często zastanawiam się o zasadności ograniczania prędkości w
miejscach "potencjalnie bezpiecznych" np: ograniczenie do 70 na drodze do
Wrześni (jeśli się nie mylę za Kostrzynem kilka kilometrów - prosty odcinek
drogi, dodatkowo zakaz wyprzedzania - nie wim czy dokonywany jest tam pomiar
ruchu?). Oczywiście nie jestem święty, ale gdy widzę białą tablicę miejscowości
zwalniam do 50 chyba, że inny znak lub pora dnia pozwala mi jechać szybciej.
Mnie zajęło trochę czasu i przejachanych kilometrów dojrzewanie do
respektowania ograniczeń, ogólnie rzecz biorąc, przepisów. Mam w nosie czy
kierowca jadący za mną gotuje się z powodu mojej ślimaczej jazdy zgodnej z
przepisami. Życzę natomiast sobie i wszystkim innym tych kilku cennych sekund i
metrów, dzięki którym będziemy mogli uniknąć wypadku i dojechac do domu.
Może przyszedł najwyższy czas zmienić powiedzenie dotyczące przepisów "że są po
to aby je łamać" na "że są po to aby się do nich stosować".
Na tym kończę rzucać groch o ścianę bo niezdrowo pobudzony pomyślałem, że muszę
to zrobić.

P.S. Trafiłem w TV na reklamę - moim zdaniem udaną - gdzie na końcu kierowca
puka do drzwii i po odjeździe kamery okazuje się, że puka w wieko trumny.
Brrr



Temat: Przesadzacie ludze!!!
hey-witaj
To milo uslyszec,ze nie jestes chamska i,ze sie interesujesz "nasza" epoka.
Ale uwierz mi,ze niechetnie zylabys w latach 80-tych w Polsce.Jestem pewien,ze
po jednym dniu przezytym w realiach roku 1981 czy 1982 szybko bys pragnela
wrocic do terazniejszosci.
My sobie teraz tak to wszystko milo i zabawnie wspominamy,ale wtenczas ani
nam,ani sczegolnie naszym rodzicom z czolgami na ulicach i wielkim znakiem
zapytania co dac dzieciom do jedzenia wesolo napewno nie bylo.
Mysle,ze nikt tak naprawde nie chcial tutaj totalnie uogolniac i pisac,ze
wszyscy nastolatkowie teraz sa tacy czy tacy-wiadomo,ze uogolnienia sa zawsze
nietrafne i krzywdzace,ale jednak jakies tam roznice napewno pomiedzy nasza i
twoja generacja sa.
Nasz swiat nie byl kreowany przez reklame i konsumpcje,bo nie bylo co
konsumowac ,a zatem i reklamowac:)
Troche mi sie nie podoba,jak niektorzy cie tu z gory potraktowali,bo jestes
kilka latek mlodsza.
Zapewne zrobili to z duza doza ironi,ale ty moglas to inaczej odebrac.
Mnie takie traktowanie jak bylem nastolatkiem tez zawsze wkurzalo,bo
argumentowac powinno sie merytorycznie,a nie wiekiem.
Tak,ze nie mysl,ze wszyscy,jak to napisalas, uwazamy sie za lepszych i
niedostepnych twojej argumentacji.
Pozdrowka




Temat: nie daj się doić francuskiej dojarce;)
nie daj się doić francuskiej dojarce;)
niezłe jestem zachwycona,
porusza mnie do głębita reklama, ze wszech stron skłania do myślenia
bo z jednej strony jakie to patriotyczne
-jakaśtam francuska dojarka
a co to my gęsi własnych dojarek nie mamy?
my chcemy być dojeni tylko przez polskie dojarki!!!!!

a z drugiej strony jakież to ekologiczne
krowa, dojarka, kończynka, trawka...
znak że wiosna idzie i ludzie przchylniejszym okiem patrzą na świat
i ja także...




Temat: Sukces żeglarza Wróbla
Sukces żeglarza Wróbla
Jak mogliście zauważyć niebywały sukces medialno-reklamowy odniósł wczoraj w
wiadomościach sportowych stacji telewizyjnych PKN Orlen stając się głównym
sponsorem polskiego żeglarstwa.Prezes Wróbel znalazł nawet czas by podpisać
umowę sponsorską. Niebawem cały sportowy świat dowie się o zwycięstwach
polskich żeglarzy pod znakiem Orlenu. Efekt marketingowy murowany. Niestety
nawał obowiązków związanych miedzy innymi ze sponsorowaniem polskich żeglarzy i
wszystkiego innego co się ruszai nie daje żadnych efektów reklamowych nie
pozwala Wróblowi znaleźć chwilki czasu na podpisanie umowy sponsorskiej z
Wisełką. Oczywiście nie potępiamy tego, jest to zrozumiałe ponieważ w pierwszej
kolejności sprawy ważniejsze i dające wiekszy efekt reklamowy.Żeglarstwo zawsze
było lepiej postrzegane medialnie niż piłka nożna. Sezon się zbliża a umowy
sponsorskiej jak nie było tak nie ma.



Temat: 6 tygodniowy sezon czyli
6 tygodniowy sezon czyli
produkcja telewizyjna tvn-u. Czyli jak prowadzić biznes, w ktorym 2 miesiące się pracuje a potem laba...
mamy początek grudnia, a w tiviEN serwuje już powtóry, nie bardzo zdązyłem się zorientować, że po przerwie wakacyjnej dają coś nowego, a zdążyli skończyć. Wciskają ten chłam reklamowy, to chociaz postaraliby się i trochę dali programów/filmow w przerwach pomiędzy reklamami. Turbo to jakaś padaka do kwadratu z puszczanym w kółko uwaga wypadek i uwaga pirat z debilnymi komentarzami gdzie każdy kierowca to debil do kwadratu bo jechał 23 km/h więcej niż znak pozwalał.
a plan jest by jeszcze skrócić...

A na święta szykują HICIOR filmowy Kogiel mogiel i Kogiel mogiel 2. QOOOOFFFAAAA jakie dno...




Temat: FAJNE TO FORUM.
Szanowna Pani Wróżko!!

I ja witam serdecznie.

Jednak zgodzi się Pani ze mną, że mamy prawo do zniecierpliwienia i w związku
z tym do pewnych wobec Pań uszczypliwości.

Pani odpowiedź świadczy o tym, że nawet z końca internetowego świata można
napisać parę słów. Tylko dlaczego trzeba było zatrząść tym forum aby się tego
doczekać?
I dlaczego odpowiada Pani na moje kpiarskie i szydrcze posty?!
Jest tu wiele osób, które znacznie dłużej czekają cierpliwie i grzecznie
proszą o jakąkolwiek odpowiedź.
Im należy się "PRZEPRASZAM".
Ja tu wszedłem ledwie dwa dni temu i nie zirytował mnie brak odpowiedzi na mój
wątek, ale sposób potraktowania całego towarzystwa. Kompletny brak odpowiedzi
od miesięcy, lub odpowiedź lakoniczna - na odczepne.

Liczymy wszyscy na obiecane odpowiedzi, ale - póki co - obowiązek wzywa:

Dzyń, dzyń - REKLAMA - dzyń dzyń(słyszycie te czarowne dzwoneczki??)

Najlepszy serwis - www.czary.pl/
Najlepsze i najpiękniejsze wróżki – Mirka K. i Iza P.

P.S.
Naprawdę jestem ciekaw, jak ta cała sytuacja pasuje do Waszych szanowne Wróżki
znaków zodiaku (ujawnijcie je).
No i oczywiście do mojego!!?




Temat: Weekendowe wyniki kontroli fotoradarem
acha gwoli wyjasnienia. Nie uważam w ogóle dyskutowania za bezsensowne. Ale
takie rozmowy na tym forum juz byly wielokrotnie prowadzone i po nickach wiem
co kto napisze. Bo sie powtarza. Niestety nie ma to wpływu na dookolną
rzeczywistość niestety. Byc może, jak sugerujesz, ma to jednak znaczenie w
jakiejś odległej czaso-przestrzeni. byc może ale w naszym zyciu juz wiele to
zmieni. Tak będa stawiali znaki, tak będą stawiali ograniczenia, tak będą
stawiuali fotostrazników, tak będą budowali drogi (patrz skrzyżowanie rozjazd
do Zdroi, gdzie samochody wypadaja na reklamę stacji benzynowej), tak będą nam
urządzali życie i rzeczywistość... a my mamy taki malutki wentylek, ot takie
forum, gdzie możemy się wykrzyczeć. A Ty chcesz nawet to mi odebrac, suferując
że powinienem milczec bo to będzie lepiej dla całego swiata. Ja Cie przpraszam,
że to zło przze mnie, ja Cie przepraszam ale nie zamilknę...



Temat: Zalep logo albo spadaj
Czysta głupota.
Nie ma sposorów w czasie zawodów - i to jest zrozumiałe.
Igrzyska mają swoją niekomercyjną wymowę, stanowią spektakl czysto sportowy,
odnoszą się bardzo szlachetnych wartości i to powinno być uszanowane.

Ale zwracanie uwagi na kibica w czapeczce Nike lub markę okularów przeciwsłonecznych (sic!) to juz małostkowość na granicy absurdu!

W ten sposób organizatorzy wywracają ideę niekomercyjnych igrzysk do góry nogami! Rozpoczynają polowanie na logo, znaki firmowe, uganiają się za produktami światowych koncernów kupowanych i użytkowanych przez ludzi na całym świecie. Dają jasny komunikat, jak ważny jest dla nich przyziemny materializm, jak serio traktują marketing i przekaz reklamowy. Przy okazji robią reklamę
niejednej firmie. Ktoś tam w Turynie stracił zdrowy rozsądek.



Temat: Plakat do przebudowy
Plakat do przebudowy
To Mroszczak daje popis zdufania i arogancji swoja wypowiedzia o srodowisku
projektantow, niczym nie poparta. Ktos, kto zajmuje sie reklama od 25lat
ale projektowaniem ,a i plakatem sporadycznie, w ogole nie powinien byc jurorem
biennale, zwlaszcza ze nie rozumie roznicy miedzy tymi dziedzinami. Chociaz
reklama wykorzystuje design, albowiem wykorzystuje wszystko, co moze pomoc
sprzedac produkt,to bardzo rzadko go sama tworzy. Reklama zajmuje sie
komunikacja i manipulacja przy pomocy zmasowanych roznorodnych srodkow, gdzie
plakat jest tylko niewielka czescia calego procesu docierania do odbiorcow.
Plakat w reklamie powtarza na ogol lub uzupelnia motywy i hasla, przekazywane
glownie innymi srodkami np.telewizja. Na biennale zas, plakat, rozumiany jest
glownie , nie jako czesc kampanii reklamowej a jako jedna z form wypowiedzi
artystycznej w dziedzinie projektowania - jest to tutaj czesto mniej lub
bardziej autorska interpretacja na zlecenie , zjawiska, pojecia, wydarzenia i
oddzialuje na emocje poprzez swoja forme i forma,czyli kolor, typografia
wlasnie, rodzaj kreski czy znaku, a synteza i metafora sa tu glownym
narzedziem.Slowem biennale z ducha i idei traktuje plakat jako sztuke, do sztuki
projektowania sie odwoluje, reklama zas traktuje plakat jako narzedzie, i
odwoluje sie do kryteriow marketingowych. Biennale byc moze, w swojej obecnej
formule wylaczenia plakatu , i z reklamy i z projektowania, jest istotnie
troche archaiczne, ale wciagniecie go w swiat reklamy i skonfrontowanie z
billboardami stworzy kolejny festiwal reklamy w ktorym jurorzy beda sobie
nawzajem rozdawac nagrody,by wzmocnic wlasne ego i pozycje rynkowa agencji ktore
reprezentuja.I to bedzie jego koniec.



Temat: Co z obrazkami ?
Jeszcze raz podkreslam: nie napisalam: obrazkow swietych lecz obrazkow Swietych
( z duzej litery)!! A wiec Swieci to: Swieta Teresa, Swiety Franciszek, Swieta
Barbara itd., itp.A skoro mowa o religii chrzescijanskiej-to moze odniesc sie
choc raz do Nowego Testamentu? Do Chrystusa, chusty Weroniki, mandylionow,
Calunu Turynskiego, do objawien, ikonografii prawoslawnej...czy Czarnej
Madonny..No coz..czy rzeczywiscie to wszystko nie jest ludziom potrzebne?
Religia jest pelna symboliki, bo czlowiek jej potrzebuje..I Bog o tym doskonale
wie..Nie popadajmy w skrajnosci..Czlowiek jest za bardzo ludzki..i dlatego
chocby znaku krzyza potrzebuje, by pamietac ze ma takze dusze..A co do Swiadkow
Jehowy..moze obrazkow nie maja..Maja za to piekne, kolorowe ksiazeczki z
wyobrazeniami Raju, z ktorymi chodza po ulicach i pukaja do drzwi..Posluguja
sie symbolami-bo wiedza ze tylko tak dotra do wiekszosci z napotkanych ludzi..
Ze Starego Testamentu pamietam scene kiedy to ludzie oddawali czesc zlotemu
cielcowi..I chyba o to chodzilo moim adwersarzom-jak sadze..Ale jednoczesnie to
wlasnie jest to co udowadnia ludzka potrzebe materializowania tego co
niewidoczne czy niezrozumiale.. Tak bylo, jest i bedzie. I nic tego nie
zmieni. Tylko ze czasy zlotych cielcow juz dawno minely...Bo zlote cielce
zastapil Bog.
Mysle ze moglibysmy podjac temat powierzchownosci wiary
(jakiejkolwiek),falszywej poboznosci, ikon kontrkultury poslugujacej sie takze
symbolami....Dojsc do sprawy godla, herbu, logo, reklam....I stwierdzic ze
czlowiek i tak nie da sobie rady bez tego, co epatuje jego zmysly..Problem w
tym , co ma w sobie i jaki jest dla innych. Religia czy wiara z poziomu
duchowego zawsze bedzie przenikac do tego co rzeczywiste i namacalne.
Niech wiec czlowiek wiesza na swoich scianach obrazy, krzyze, niech nosi
muzulmanskie chusty..Ma do tego prawo. Bo tego potrzebuje...Potrzebuje znaku
przynaleznosci i czci..swiadomosci bycia bezpiecznym na poziomie duchowym i
nieduchowym. Nie wyrzucajmy wiec obrazkow na smietnik, ale i niech swiadcza o
nas nasze czyny i slowa...Takze slowa tolerancji...



Temat: Włodzimierz Czarzasty przed komisją śledczą
Gość portalu: morpheus7 napisał(a):

> Oczywiscie Czarzasty i Kwiatkowski nie sa niewinni ale takze
> Agora tez nie jest bez skazy.

A coś więcej o tej skazie? Jakieś konkrety może. Bo rozumiem, że stawiasz znak
równości między Czarzastym a Agorą.

Ma racje mowiac ze dziennikarze
> nigdy nie beda bezstronni jesli dochodza do tego pieniadze do
> tego duze.

Po pierwsze, jak świat światem dziennikarze za swoją prace dostają pieniądze.
Po drugie, fakt istnienia zależności finansowej między gazetą a jej wydawcą nie
wystarcza - w moim przekonaniu - do wysuwania zarzutów o stronniczość. Wierzysz
Czarzastemu, dlaczego nie wierzysz Niemczyckiemu gdy mówił o tym jakie kampanie
reklamowe tracą przez krytyczne teksty?
Po trzecie, piszesz "duże pieniądze" - skąd wiesz, że duże? I dlaczego
zakładasz, że pieniądze odzierają człowieka z uczciwości?

Jak to sie rowniez dzieje ze wszystko co nie idzie po
> mysli biznesowej koncernu Agora jest opisywane w Wyborczej jako
> proby przekupstwa,afery i dzialalnosc niezgodna z
> prawem.

Nie rozumiem zarzutu. Nie podoba Ci się, że próby przekupstwa, afery i
działalność niezgodna z prawem jest nie po mysli biznesowej Agory? Nie podoba
Ci się, że nazywają rzeczy po imieniu? A jeśli ich informacje są niezgodne z
prawdą dlaczego nie mają procesów? Uważasz, że Gazeta opisuje afery tylko i
wyłącznie dla poprawy finansów Agory? Przyznam, że na to bym nie wpadła.

Pamietajmy o jednym tu nie chodzi o naprawe panstwa jak
> twierdzi redaktor Michnik,nie chodzi tu rowniez o lepszy ustroj
> medialny Polski jak twierdzi Czarzasty-chodzi tu o
> jedno,pieniadze pieniadze,nawet bardzo duze pieniadze.

Naprawdę? Strasznie zgorzkniały jesteś jeśli w ludziach potrafisz dostrzec
tylko złe intencje. Pieniądze, chęć zdobycia ich, nie każdego popychają do
działań nieuczciwych, nie każdy dla pieniędzy zrobi wszystko, tak przynajmniej
jest w moim świecie. Jak jest w Twoim?




Temat: Śląskie piosenki ludowe
grba - to co ejs napisol, je po mojymu tym, co sie dzieje ze identyfikacjom
Slonzokow na Slonsku. Duzo sie godo - a nic sie niy robi.
Prziklad: pora tydni tymu bol ech na byzuchu w Katowicach.
Jak my robjyli zakupy we slynnym ZENICIE (choc musza pedziec, w nim slyszy sie
jeszcze nojczynscij godanie po naszymu - to znaczy po slonsku) - widziol ech na
jednym pjyntrze w koncie stojonce fanki. Bola biolo-czerwono, njybiesko ze
gwiozdkami (teroski bardzo modno we Polsce), i moze jeszcze jakejs inne. To ech
sie - tak ze szpasu - zapytol sprzedowaczki, kaj som fanki gornoslonskie. Ta
zrobiola wielke oczy, i zaczla sie smioc. ...Wyscie som piyrszy, kery sie pyto
o tako fanka - pedziala mi.
Na moje pytanie - kaj idzie tako fanka kupic - inno sprzedowaczka pedziala,
cobych sie spytol w informacji miejskij - na Mlynskij _ kole Magistratu Katowic.
I tukej gupio mina panci nudzoncy sie za biorkym. I tak dali - pora razy w
innych miejscach.
Dopjyro we sklepie ze znakami drogowymi na Zwirki-Wigury, mody synek (mozno
wlasciciel sklepu), zainteresowol sie mojim - jak widac - dziwnym zyczyniym.
Pedziol mi, co jak chca, zalatwi mi slonsko fana - ale bydzie to trwolo dwa -
trzi dni. Podziynkowol ech mu za inicjatywa, bo na drugi dziyn musiol ech
jechac nazot.
I co chca bez to pedziec. W innych regionach swiata, reklama folkloru i tego co
do niego nolezy - je traktowano jako zrodlo robjynio piniyndzy. A na Slonsku -
teroski - bo pora lot tymu szlo jeszcze kupic kasety "Slonskich Trojoczkow" -
musisz sie nalotac nisz znojdziesz cojsik prawdziwie slonskigo, abo robioncego
reklama Slonskowi.
Njy godom jusz o fance. W zodnym sklepie muzycznym njy znojdziesz nagran
wybitnego popularyzatora kultury muzycznyj na Slonsku - zresztom Honorowego
Slonzoka Roku - profesora Gembalskiego. A ksionszki lo Slonsku - to wznowjynia
pisanego na zamowiynie PZPR gnoju .I tak dalij, i tak dalij....

A co do slonskij fanki. Jo sie kupiol jom przipadkowo w sklepie na lotnisku w
Qualla-Lumpur (Malaysia)- drugo w sklepie z fankami w Emden - i wisi jusz pora
lot na maszcie w mojim logrodku.

To tyla co do tymatu.
Pyrsk !
Wasz Marjanek



Temat: Sponsor z Ustronia zagroził wycofaniem się ze s...
Gość portalu: Stach napisał(a):

> Polscy sponsorzy maja ciasne zasciankowe myslenie.
> Nigdzie na swiecie sponsorzy nie domagaj sie by kluby z
> tradycjami zmieniala swoje nazwy. Tylko w Polsce zapanowala
taka
> kretynska moda bo sponsorzy chca sie wypromowac za wszelka
cene.
> Tylko sponsorzy nie widza ze robia sobie tym antyreklame i tak
> naprawde sie osmieszaja. Czy myslicie ze jak kiedys pan Ptak
> zmienil nazwe LKS-u to poprawil w ten sposob swoj image? Moim
> zdaniem stal sie posmiewiskiem. Madry sponsor traktuje
> tradycyjna nazwe jako wartosc sama w sobie i stara sie by
nazwe
> jego firmy kojarzono z nazwa klubu nie poprzez nachalne
> ingerowanie w tradycje ale na przyklad przez umieszczanie
> swojego znaku firmowego na koszulkach, w czasie zawodow itp.
> Madrze np. postepuje pan Cupial jesli chodzi o pilkarska Wisle
> Krakow. Nie wciska sie nachalnie z nazwa firmy do nazwy klubu
a
> i tak wszyscy wiedza, ze klub jest sponsorowany przez jego
firme
> i dzieki temu jest to dla pana Cupiala swietna reklama.
Reklama,
> ktora pewnie przynosi korzysci przekraczajace wylozone w Wisle
> pieniadze.
> To nonsens zeby klub narciarski z Wisly mial w nazwie
> Ustronianke. Czy ktos wyobraza sobie zeby z kazda zmiana
> sponsora zmienily swoje nazwy takie kluby jak np. Real Madryt,
> Arsenal, Bayern Monachium i wiele innych. Sponsorowi nie
powinno
> chodzic o to zeby nachalnie zmieniac nazwe, co ich osmiesza
ale
> zeby przez umiejetna promocje ludzie byli poinformowani, ze to
> wlasnie jego firma sponsoruje dany klub. Wtedy nie bedzie sie
> osmieszal tylko moze zyskac autentyczne uznanie a co za tym
> idzie skuteczniej sie zareklamowac.

Sponsor daje pieniądze. Sponsor wymaga. Jest kapitalizm. Głupku.
REAL Madryt. Pomyśl następnym razem jak coś napiszesz... :)




Temat: Wróciłam właśnie z Czarnogóry, pytania?
Czarnogora to specyficzny kraj, wedlug mnie podzielony na trzy czesci.
Pierwsza to gory, ktore sa bardzo wysokie, poprzecinane kanionami i
wyżłobionymi w skalach tunelami. Piekne widoki czasem mroza krew w zylach
zwlaszcza, ze co rusz przy drodze stoja pomniki poswiecone ludziom, ktorzy
spadli w przepasc. Jazda poprzez gory Serbii i Czarnogory wymaga doswiadczenia
ze strony kierowcy.W gorach panuje bieda, skromne domki z rzadka pokazuja sie
wsrod skal. Nie ma granicy. Namiastka jej jest stara budka w ktorej siedzi
kilku policjantow, ktorzy spisuja kazdego turyste. To tylko formalnosc. W
gorach jest okolo 15-20 stopni, podczas gdy nad morzem jest 37. Co nas
uderzylo to zalepione reklamami znaki drogowe. Nie wiadomo z jaka predkoscia
jechac i gdzie jechac. Pozniej przywyklismy do tego. Druga czesc Czarnogory to
morze od Baru po Hercegnovi. Tam jest bardziej chorwacko, srodziemnomorsko,
dla tych, ktorzy lubia wylegiwac sie na plazy, spacerowac promenada i kapac w
morzu. Wieksza cywilizacja, wlasciwie przyjezdzaja tam w wiekszosci Serbowie i
reszta Europy. Jest pieknie, ale dla bardziej orientalnego smaczku radze udac
sie na wschod. Od Baru przez Ulcinj, po granice albanska jest wlasnie inaczej,
bardziej po turecku. Niesamoiwty gwar na uliach, ruch samochodow, tam zycie
toczy sie cala dobe, a rozkwita po zmierzchu. Co kilka godzin muezin daje znak
z meczetu do modlitwy, w knajpkach mozna zjesc pyszna pleskavice lub cevapi.
Na ulicy jezyk albanski przeplata sie z tureckim lub serbskim. Albanki chodza
w szarawarach i bialych chustach na glowach. samochody przejezadzaja
nieprzerwanym potokiem majac na caly regulator muzyke arabska. To inny swiat,
typowy dla krajow arabskich. Ma swoj smak i wart jest zobaczenia. My
mieszkalismy tam przez ponad tydzien. Ludzie sa bardzo mili i otwarci, bardzo
pomocni we wszystkim. Nie spotkalismy sie z zadna niechecia, raczej z sympatia
i ciekawoscia.



Temat: Czy manipulację da sie usprawiedliwić?
> Warto dodać, że...

Wybacz ale się wtrącę. Manipulacja ma jasną definicję, a ty jesteś jedną z tych
osób które budują sobie cały świat wokół tego słowa, bardzo popularnego i
nadwyrężanego. Zastosujmy takie ćwiczenie: jeśli reklama jest próbą pokazania
nam wyidealizowanego świata (co jest kłamstwem oczywiście) by spróbować nam
wcisnąć swój produkt (uzyskanie korzyści) to czy jest to manipulacją? wg
definicji oczywiście tak. A jeżeli reklama jest ukryta w filmie czy serialu
poprzez wyeksponowanie znaków markowych to gdzie leży granica między normalnym
przekazem a specjalnym tych treści uwidocznieniu? Czy zdrowy i normalny
człowiek, świadom otaczającego świata nie jest uodporniony przez tą świadomość
na taką manipulację?
Dalej nazywasz fakty pokazywane przez telewizję jako manipulację, ale czy
człowiek nie weryfikuje teraz telewizji uciekając w internet gdzie źródeł
informacji jest więcej i są one bardziej niezależne?
Czy chcesz bronić tych ludzi którym się nie chce samodzielnie myśleć i wolą jak
wolne chwile wypełnia im świat telewizji? Może oni chcą takiego świata?
Tj czy przypadkiem manipulowani nie wybierają sami takiego sposobu życia?
Np dalej mówisz o indoktrynacji, homofobi, nacjonalizmie, fanatyzmie przecież
jeśli te idee nie trafiły by na podatny grunt, ludzi chcących takiej wizji
świata to szybko zostały by zanegowane choćby nie wiem pod jaką przykrywką
miłości, liberalności i kosmopolityzmu były by sprzedawane, prędzej czy później
wilk wychodzi z owczej skóry. a poza tym dziś mamy pełen pluralizm, zawsze się
znajdzie ktoś o innym zdaniu by wytknąć słabości czy napluć na drugiego hehe
Chce tutaj przy okazji poruszyć temat reklamy. Ostatnimi czasy reklama stała się
tak natarczywa, drętwa i dęta że to aż upokarzające. jak ludzie mogą coś kupić
mamieni TAKĄ reklamę? Dajcie spokój.




Temat: Drogi dojazdowe do lotniska Lublinek,reklama
Drogi dojazdowe do lotniska Lublinek,reklama
Chciałbym zwrócić uwagę na to co widzi pasażer, który przyleciał do Łodzi,
wsiada do samochodu i co napotyka.Pomijam fakt,że jedna jezdnia ulicy
gen.S.Maczka i Pienista wygląda jak dojazd do skansenu i powinna być drogą
wilopasmową w obu kierunkach.Póki nie ma dużego ruchu lotniczego powinno się
dobudować dugą jezdnię.Ale najgorsze jest to, iż jadąc do Centrum naiperw
długo stoimy na skrzyżowaniu Pienistej z Obywatelską....Następnie skręcamy w
prawo w Obywatelską by po 100 metrach znowu stanąć i minutami długimi czekamy
aż będzie można skręcić w lewo w ulicę Gen.Waltera-Janke.
Na całym świecie dojazd do lotniska jest uprzywilejowany z pierwszeństwem
przejazdu.Dlatego proponowałbym przedłużyć ulicę Pienistą na wprost przez
Obuwatelską do ul.Gen.Waltera-Janke a dokładnie do ronda z ulicą Nowe
Sady.Klienci jadąc z Centrum Piłsudskiego,Bandurskiego,Gen.Waltera i dalej
przez rondo do Pienistej byliby uprzuwilejowani.
Drugi aspekt to znaki informujące o lotnisku.Czy nie sądzicie,że jeśli znak
lotniska jest w prawo to samolot na znaku też powinien być w prawo, jak jest
znak drogowy w lewo to dziób samolotu też powinien być w lewo, na wprost też
dziób samolotu powinien być na wprost.
Jadąc, patrzysz znak lotniska w jedną stronę a namalowany samolot w drugą.

Jeśli chcemy kilkukrotnie zwiększyć liczbę Łodzian korzystających z lotniska
Lublinek to trzeba zastosować profesjonalną reklamę.
Na całej trasie w kierunku z Widzewa na Retkinię ( Rokicińska, Piłsudskiego,
Mickiewicza, Bandurskiego, Gen.Waltera) na wszystkich wiaduktach i mostkach
trzeba zainstalować podświetlane reklamy o szerokości 3 pasów ruchu, tak by w
nocy jak i w dzień klienci już z daleka widzieli niebieski napis na białym
tle.
( AIRPORT- LOTNISKO-LUBLINEK-10min.)
W sumie byłoby 5 sztuk(Wałowa,Żeromskiego,Al.Włókniarzy,Uni
Lubelskiej,Maratońska).I będzie wtedy O.K.



Temat: Twoj styl i Cosmopolitan
Witaj Annakto!
W tym roku obronilam sie i pisalam prace, ktora ma troche wspolnego z Twoimi
zainteresowaniami (temat pracy: Semiolingwistyczna analiza reklam odnoszacych
sie do ciala i piekna opublikowanych w wybranych angielskich czasopismach dla
kobiet). problem techniczny, ktory przychodzi mi do glowy jest taki, ze to
odnosi sie do realiow krajow anglojezycznych (chociaz z kultura zachodu mamy
wiele wspolnego ;-); podejrzewam jednak, ze istnieja znaczace roznice w danych
ilosciowych i jakosciowych w wyzej opisanych spolecznosciach), ale moge Ci
podeslac tytuly ciekawych ksiazek i artykulow nt. tworzenia kanonow piekna w
kulturze, rol spolecznych (kobiece-meskie), konsekwencji spolecznych i
politycznych, pozycji kobiet w spoleczenstwie zachodnim, sily perswazji w
reklamach, semiotyki (piekno jako pewien znak, symbol funkcjonujacy w
swiadomosci zbiorowej),teorii reklamy itp. sa to w duzej mierze pozycje w jezyku
angielskim (moze wladasz? daj znac, czy interesuja Cie te tytuly), ale rowniez w
jezyku polskim, ktore spiesze przeslac:
*Bakke, Monika. Ciało otwarte. Filozoficzne reinterpretacje kulturowych wizji
cielesnosci. UAM: wyd. naukowe instyt. filozofii, 2000.
*Cialdini, R. B. Psychologia spoleczna. Gdansk: GWP, 2002.
*pod red. B. Wojciszke. Kobiety i mezczyzni: odmienne spojrzenie na roznice.
Gdansk: GWP, 2002.
*Doliński, D. Psychologiczne mechanizmy reklamy. Gdansk; GWP, 2003.
*Eco, U. Czytanie swiata. Krakow: wyd. znak, 1999.
*Etcoff, N. Przetrwaja najpiekniejsi. Warszawa: wyd. CiS, 2000. (szczegolnie
polecam w odniesieniu do Twojego tematu; pozycja popularno-naukowa, niw scisle
akademicka, ale duzo ciekawych rzeczy o postrzeganiu piekna, rowniez z punktu
widzenia biologii)
*Kaschak, E. Nowa psychologia kobiety. Podejscie feministyczne. Gdansk: GWP, 2001.
*red. E. Wilkoszewska. Piekno w sieci. Estetyka a nowe media. Krakow:
universitas, 1999.
*Sapir, E. Kultura, jezyk, osobowosc. Warszawa: PIW, 1978. (to bardziej
jezykoznawstwo; nie wiem, pod jakim katem chcesz prowadzic badania... ;-))
*Cialdini, R. B. "Anatomia perswazji". Swiat Nauki, czerwiec-sierpien 2004, str.
90-97)
daj znac, czy interesuja Cie angielskie tytuly i linki na angielskie strony.
Pozdrawiam i zycze powodzonka i radosci pisania!
ps. a na jakim kierunku sie bronisz?
kotmiau



Temat: Czy to prawda, że nami kieruja i wmawiają nam...
Nie da się ukryć, że nowoczesny handel wykorzystuje socjotechnikę do działań na
naszą podświadomość włącznie. Zresztą wszelaka propaganda także. To wyższa
szkoła jazdy na naszych emocjach, skojarzeniach i podświadomości.
Tak jak znaki drogowe są w odpowiednich barwach - tak samo barwami, kształtem
liter, oprawą plastyczną itp. - wszystko starannie dobranymi, by wywoływało
odpowiednie skojarznia - działa na nas reklama wizualna, czy dżwiękowa w
handlu. Cała nauka jest w to wprzegnięta. Np. optyka i fizyka dykują jakie
barwy wywołują okreśłone skutki dla naszych oczu - np. błekity są chłodne, ale
ytez eleganckie, wywołują odpowiednie skojarzenia, białe litery na błekitnym
tle - są neutralne, natomiast już białe na czerwonym - biją po oczcah, tak samo
jak czarne na żółtym tle. itp, itd. Fizyka okreśłl ile decybeli wywołuje miłe
skojarzenia dla ucha, ile zaś skupia uwagę lub ją rozprasza. Psychologia
podpowiada,że żadne hasło nie powinno być dłuzsze niż trzywyrazowe, bo pamięć
ludzka tylko takie najdłużej koduje.
I dlatego im człowiek lepiej wykształcony, i im większą mający świadomość
samego siebie, swoich emocji, potrzeb i sposobów odbierania świata, tym mniej
podatny na tego typy działania socjotechniczne.
Na naszą podświadomość działają nie tylko odpowiednio przygotowane stoiska
sklepowe, odpowiednio zaprezentowane ceny ale także cała reklama np.
telewizyjna, gdzie można zupełnie przy obecnej technice tak zmontować obraz, by
kodował w pamieci, całkowicie poza naszą świadomościa - podawane w kwantach
niemalże sekundy wizualne czy dzwiękowe sygnały, praktycznie nie zauważalne
świadomie przez nasze receptor(oczy, uszy, nos, dotyk) - kodujące się w naszej
pamięci. W przypadku natrafienia na zakodowany tak w pamieci obraz np. w
reklamie na stoisku, czy opakowaniu towaru - nasza pamieć wyzwala owe
zakodowane skojarzenia - najczęściej bardzo sympatyczne - no i w efekcie
zupełnie niepotrzebna rzecz ląduje nam w koszyku, a my nie wiemy dlaczego
zachciało nam się kupić akurat nowy żyrandol.
Natura także podobnie postępuje - każda kaczuszka, szceniaczek, koteczek itp
zwierzęce maleństwo - jest urodzo puszate, okraglutkie, mięciutkie i rozkoszne
dla oka. Natura tak broni maleństwa przed światem dorosłych zwierząt -
wywołujac w ich zmysłach ciepłe sympatyczne skojarzenia.
To nie korporacje zabierają nam wolność - ale my sami sobie ją ograniczamy
dobrowolnie poddajac się dyktatowi mody, reklamy czy propagandy. Im mniej
wiemy - tym jestemy bardziej podatni na oddziaływanie tych dyktatów.



Strona 1 z 3 • Znaleziono 111 wypowiedzi • 1, 2, 3
Powered by wordpress | Theme: simpletex